lis 3, 2011

Posted by in Inne

Zrób sobie dziecko z Japonką

Jeśli wydaje ci się, że nic nie jest w stanie już cię zdziwić, to przejedź się do Japonii. Albo przynajmniej poprzeglądaj japońskie strony. Pomijając to, że dorośli (i wydawać by się mogło dojrzali) ludzie  jarają się na potęgę komiksami o licealistkach, jest parę innych dziwactw, na które warto zwrócić uwagę.

W kraju o największym odsetku psychofanów, niektórym nie wystarcza już wyklejanie ścian i sufitów zdjęciami swoich obiektów pożądania. Mężczyznom po 30-stce, którzy wolny czas spędzają na oglądaniu teledysków idolek* potrzeba czegoś więcej. Coś co będzie fajniejsze, niż kupno majtek noszonych przez dziewicę na e-bayu. Coś co będzie fajniejsze, niż wypożyczenie ludzkiej lalki z syntezatorem głosu. Cóż to będzie za cudo? Dziecko.

Menedżerowie zespołu AKB48, podczas burzy mózgów, wymyślili, że nic tak nie uszczęśliwi ich fanów, jak zrobienie sobie dziecka z jedną z dziewczyn. Tutaj uspokajam wszystkich obrońców praw człowieka: aktualnie dostępne jest tylko „internetowe dziecko”. Sprawa jest prosta, wybierasz dziewczynę z którą chcesz mieć brzdąca, przesyłasz swoją fotę i szalony algorytm po przetworzeniu tychże informacji,  wysyła ci zdjęcie waszego wspólnego dziecka. Możesz chwalić się przed znajomymi. Możesz zamówić lalkę imitującą owe dziecko i zabierać je na spacery. Możesz również puknąć się w łeb i odmówić 3 zdrowaśki za pomysłodawcę. Gdyby ktoś jednak był zainteresowany, to usługa dostępna jest tutaj.

*idolki to nastoletnie grupy dziewczęce, śpiewająco-tańczące, których głównym walorem jest czystość (walory artystyczne są trzeciorzędne), oznacza to, że na sesjach nie mogą być rozebrane, nie mogą być wyzywające, prowokujące ani posiadać oficjalnie chłopaka!