lut 21, 2012

Posted by in Reklama

Ciekły Hydraulik – podwójne uderzenie

Dawno nie było nic o reklamach, jak dobrze, że trafił się w końcu jakiś rodzynek.

Czasem oglądając kolejną reklamę proszku do prania albo podpasek, wydaje mi się, że nic głupszego już się nie da wymyślić. Że totalny absurd i po tysiąckroć powtórzone, mdłe teksty, które tam lecą, to szczyt szczytów. Wtedy jak na złość, zawsze pojawia się jakiś spot przedwyborczy albo upadły celebryta chce dorobić parę groszy i okazuje się, że nie mam racji. Tak jest i tym razem.

Jeśli myślicie, że motyw seksu został już wyeksploatowany do cna dekadę temu, to mylicie się. Jeśli myślicie, że seks w reklamie wędlin, mięsa, apteki lub linii lotniczych to przegięcie, to mylicie się. Pamiętajcie – podstawowa zasada marketingu, to „seks sprzedaje wszystko”. Nawet środek do udrożniania kibla.

Poniższa reklama jest tego najlepszym przykładem. Jak wiadomo, każda prawdziwa pani domu, po zapchaniu klopa, marzy o 30-letnim Davidzie Hasselhoffie, który przyjdzie ze swoim wyciorem, żeby wybawić ją z opresji. Wszystkie moje koleżanki kupując kreta w Tesco, na samą myśl o jego mitycznych właściwościach robią się mokre. Wy tak nie macie? Niemożliwe!

blog lifestyle