Close
Close

[FILM] Spotkanie z Krzysztofem Materną – jak było?

Skip to entry content

W czwartek na Uniwersytecie Ekonomiczny miało miejsce zapowiadane przez nas spotkanie z Krzysztofem Materną. Mimo, że publiczność nie dopisała, to rozmowa była naprawdę świetna. Niezależnie czy pytania były tendencyjne czy odkrywcze, pan Krzysztof odpowiadał z zaangażowaniem i pasją. Naprawdę z przyjemnością słucha się takich ludzi, z ich wypowiedzi można czerpać dużo inspiracji. Mimo jakości wołającej o pomstę do nieba, polecam!


(niżej jest kolejny tekst)

Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie [FOTO]

Skip to entry content

Wczoraj, świeżo po powrocie z manifestacji, wrzuciłem filmiki z marszu. Dzisiaj, jak się już trochę się ogarnąłem, wrzucam zdjęcia. Jako, że jestem zarobiony po łokcie, a stuzłotówkami palę w piecu, to stać mnie na to, żeby opłacić nie jednego, a dwóch fotografów! Tak więc tym razem będą zdjęcia, na których coś jednak widać.

Zdjęcia wykonali Przemek i Łukasz, za co bardzo im dziękuję.

nie dla ACTA manifestacja Kraków

Zdjęcia Przemysława Matląga – Niecodziennik Fotograficzny

nie dla ACTA manifestacja Kraków

Zdjęcia Łukasza (Łukasz niestety nie ma nazwiska ani swojego bloga)

nie dla ACTA manifestacja Kraków

Na zakończenie dodam swoje 3 grosze. Cieszę się, że ludzie tak się zmobilizowali, przyszli, manifestowali i w jakiś sposób “walczyli”  za swoje idee. Jednak przyrównywanie “walki” o Kwejka, Youtube, Demotywatory i Facebooka, do wojny o wolność jaką odbyli nasi dziadkowie, choćby w Powstaniu Warszawskim, jest śmieszne i co najmniej nie na miejscu.


Manifestacja przeciwko ACTA w Krakowie [FILM]

Skip to entry content

ACTA zła, ACTA niedobra, z ACTĄ trzeba walczyć. Ta piękna myśl przyświecała dziś tysiącom ludzi zebranych o godzinie 18:00 pod Sukiennicami. Udział w manifestacji potwierdziło 26 tysięcy osób i całkiem możliwe, że tyle ich było. Liczyliśmy we trzech z kumplami i daliśmy sobie spokój po 2476 uczestnikach.

Zbiórka pod sukiennicami

Mimo, że jestem daleki od przeżywania jakiegoś głębokiego przerażenia związanego z podpisaniem ACTA (może dlatego, że nie jestem właścicielem Youtuba), to na manifestację poszedłem. Głównie dlatego, żeby mieć o czym napisać na Stay Fly, ale też po to, by zobaczyć czy pokolenie Fejsbuka faktycznie ma jaja by wyjść na ulice, czy będzie tylko “walczyć o swoje” wrzucając obrazki na Kwejka.

Jak zaznaczyłem na początku, ludzi było od cholery. Głównie studenci. Średnia wieku przeciętnego uczestnika wahała się między 19-tym a 24-tym rokiem życia. Była oczywiście też dzieciarnia, “dorośli”, dresiarnia, kibole, konie, metale, punki, paru hipsterów i nolifeów, geje, lesbijki i wegetarianie. Czyli przekrój społeczeństwa od Nowaka do Kowalskiego. Jedni bardziej zorientowani o co kaman, drudzy mniej. Więcej było tych drugich.

“Przejście przez planty i 20 tysięcy ludzi”

Hasła które dominowały na marszu to “Donald matole, skąd będziesz ściągał pornole”, “wolność dla internetu, internet dla wolności”, “ACTA stop”, “precz z cenzurą” i “rząd się sprzedał”. Nie zabrakło tak górnolotnych sformułowań jak “Donald Tusk, chuj ci w mózg”, czy “precz z komuną” krzyczane przez gimnazjalistów. Najbardziej rozbawiło mnie skandowanie przez tłum hasła “złodzieje”. Przepraszam bardzo, ale niby kim są ci złodzieje?cja Kraków 2012

Cały pochód przebiegał bardzo spokojnie, nie zauważyłem, żeby doszło do jakiegokolwiek incydentu, bójki, przepychanki, czy czegoś w tym stylu. Nikt nawet nie rzucał kostką brukową. Poleciało tylko parę petard, ale to dosłownie ze 3. Policji było również od groma, ale nie spisywała, nie pałowała, ani nie zawijała na dołek. Duży ukłon ode mnie dla organizatorów, za to że udało im się to wszystko ogarnąć, zapanować nad takim tłumem i wziąć na siebie odpowiedzialność za ewentualne szkody/koszta spowodowane tą akcją.

Przejście przez Grodzką

Manifestacja przeszła przez Plac Wszystkich Świętych, gdzie złożona została petycja o niepodpisywanie ACTA na ręce jakiegoś tam wojewody, i zakończyła się pod Barbakanem. Organizator zakończył akcję słowami “wygraliśmy”, aczkolwiek uczestnicy nie byli przekonani i na wszelki wypadek rzucili jeszcze parę epitetów odnoszących się do genitaliów pod adresem premiera. Koło 19:30 transparenty opadły i zebrani w spokoju rozeszli się do domów.

Dziś wrzucam filmiki z manifestacji, a jutro pojawią się zdjęcia.

Przejście przez Floriańską