Close
Close

Premiery Filmowe 2012 – Część #3 luźna rozrywka

Skip to entry content

W trzeciej części przeglądu premier kinowych, po kontynuacjach i adaptacjach, nastał czas na luźną rozrywkę (nie żeby w poprzednich kategoriach rozrywka była jakaś nieluźna).

Filmy rozrywkowe, sensacyjne, komedie

Kot w butach

Stało się. Drugoplanowa postać ze Shreka została głównym bohaterem własnego filmu/bajki. Na opowieść o Zorro-kocie możemy się wybrać już od 5 stycznia. Póki co zbiera całkiem pozytywne opinie. Film stylistycznie utrzymany jest w latynoskim klimacie, dużo w nim hiszpańskich rytmów, akcentów i smaczków. Polski dubbing robi robotę. Można się wyluzować, zabrać dziecko albo dziewczynę.

Bruno, Ali G, Borat

Dyktator

Zaczęło się Aliego G, który moim zdaniem był najlepszym wcieleniem Sachy Cohena. Potem był Borat – porównywalnie śmieszny z lepszą stylizacją. Następnie Bruno – tu już zdania były mocno podzielone, ale liczne kontrowersje cieszyły twórców. W 2012 komik wcieli się dyktatora. Dyktatora małego państewka, który walczy z najgorszym demonem zachodu – demokracją.

Star Wars- Episode I The Phantom Menace | Gwiezdne Wojny – Mroczne Widmo 3D zwiastun

Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo 3D

Najgorsza ze wszystkich części Gwiezdnych Wojen. Byłem na niej mając co prawda 13 lat, ale nie pamiętam, żebym od tego czasu równie wynudził się w kinie. Konwersja do 3D powinna pomóc, ale nie oczekiwałbym cudów. Tylko dla fanów serii, geeków i innych komputerowców niemających pomysłu na spędzenie wieczoru.

komedia premiera kino

Kac Wawa

Będzie w tym roku, w bliżej nieokreślonej przyszłości. Szerzej na ten temat rozpisywałem się tutaj.

Titanic
Titanic 3D

W tym roku setna rocznica wypłynięcia statku na szerokie wody i zatonięcia rzecz jasna. Oprócz tego, któraś tam rocznica premiery filmu, co tworzy idealną okazję, aby zarobić trochę papy na odgrzaniu tego samego kotleta w 3D. Dobra z tym kotletem to przesadziłem, bo co by nie było to jednak klasyk, a przy głównej piosence pierwszy raz tańczyłem “wolnego” z koleżanką z podstawówki na zielonej szkole. Boski Leonardo DiCaprio, boska Kate Winslet i ponad 3 godziny oczopląsu w okularach 3D. Nie ma wyjście, trzeba iść.


(niżej jest kolejny tekst)

W tę sobotę, czyli 21 stycznia, odbędzie się coś dla oka (i żołądka, ale o tym później). W Russian Enso, na Karmelickiej 52, będzie miał miejsce pokaz nowej kolekcji Patrizii Pepe. Kim lub czym jest Patrizia Pepe? Nie mam pojęcia, ale z tego co wywnioskowałem z zaproszenia, to jakaś ekskluzywna marka ciuchów dla lasek.

To marka, którą charakteryzują cechy takie jak: elegancja, praktyczność, oryginalność i nowoczesność. Kolekcje Patrizia Pepe adresowane są przede wszystkim do kobiet nowoczesnych i odważnych, pogodzonych ze sobą, mających do siebie dystans, takich, które stać na autoironię.

Ogólnie na imprezie będzie można popatrzeć na ładne dziewczyny w ładnych ciuchach. Gdyby to wam nie wystarczało to:

– będzie welcome drink od Absoluta

– będzie catering czyli kanapeczki, sałateczki

– będzie loteria wizytówek z nagrodami (cokolwiek to znaczy)

– będą tańce na after party przy nucie granej przez Dja Blaze’a i Dj Spectra (niestety nie znam chłopaków)

– będzie coś dla dziewczyn – imprezę poprowadzi Jakub Wesołowski (tak, tak, to ten co gra Igora w “Na Wspólnej”)

Jeśli zainteresowały was laski, ciuchy, catering albo (nie daj Boże!) Wesołowski, to mam kolejne dobre info. Wjazd jest za friko, wystarczy wcześniej (im wcześniej tym lepiej, najlepiej jutro) odebrać zaproszenie w Restauracji Enso. To co? Do zobaczenia o 21:00?


Blog Roku – głosujcie na Stay Fly!

Skip to entry content

Do tej pory cały czas ja robiłem coś dla was – pisałem, fotografowałem, filmowałem, testowałem, konsumowałem, opiniowałem i ogólnie się uzewnętrzniałem, obnażając swoją osobę do cna. Teraz wy możecie zrobić coś dla mnie!

Wiem, że już się cieszycie, ale spokojnie. Biorę udział w konkursie “Blog Roku 2011” organizowanym przez Blog.pl. Wiadomo, że mój blog jest najlepszy i nie mam żadnej konkurencji, ale nie wszyscy o tym wiedzą. Poza tym do wygrania jest “voucher na podróż marzeń” (jeszcze nie wiedzą, że chcę lecieć na Wenus) i nowy lapek (jako, że moja Toshiba się już psuje to przydałby się nowy).

Zastanawiacie się pewnie co musicie zrobić, żeby autor najlepszego polskiego bloga otrzymał należne mu fanty. Musicie na mnie zagłosować, a w zasadzie na mojego bloga tutaj. Nie jest to takie proste jakby się wydawało, bo trzepnie was po kieszeniach. Głosowanie odbywa się za pomocą smsów, a koszt jednego to 1,23zł. Jeśli macie więc wolną zetę plus vat, to ślijcie esy na Stay Fly. Jeśli nie, to bez obaw i tak będę dalej dla was pisał, bo robię to z zajawki i gigantycznego hajsu z reklam, który spływa na moje konto każdego dnia.