Close
Close

W czwartek na UEKu odbędzie się spotkanie z Krzysztofem Materną! Bardzo mi miło, że moja uczelnia, a w zasadzie studenci z mojej uczelni, zapraszają tak zacną postać. Jako dzieciak strasznie jarałem się “MDMem”, to był kultowy program. Jestem święcie przekonany, że “Mann do Materny, Materna do Manna” dał podwaliny pod dzisiejszego Wojewódzkiego i parę innych szołów kulturalno-publicystycznych.

Ten humor, te anegdoty… to było coś. Coś, co było jedyne w swoim rodzaju i do dnia dzisiejszego nie odrodziło się pod żadną inną postacią. Mimo, że w czasach gdy nadawano “MDM” byłem w podstawówce, a program leciał późno nocą, to widziałem niemal wszystkie odcinki. Każdy oglądając z zapartym tchem.

Jeśli wy też zarywaliście nocki, śledząc komiczne popisy polskiego Flipa i Flapa, to będzie dla was gratką możliwość spotkania i rozmowy z jednym z nich. Tak jak pisałem, spotkanie odbędzie się 26 stycznia, na Uniwersytecie Ekonomiczny o godzinie 11:20 (wiem, wiem pogańska pora), w Nowej Auli pawilonu C. Żebyście nie zapomnieli, to tutaj wydarzenie na Fejsie.


(niżej jest kolejny tekst)

Pokaz Patrizii Pepe w Russian Enso – jak było?

Skip to entry content

W sobotę w Russian Enso odbył się pokaz nowej kolekcji ciuchów Patrizi Pepe. Zapowiadaliśmy go tutaj. Oprócz tego, że zobaczyłem Igora z “Na Wspólnej” na żywo i nawet kucnął na scenie, żeby zniżyć się do mojego poziomu, to nic się ważnego nie działo.

Panie hostessy rozdające welcome drinki były bardzo miłe (aczkolwiek te drinki to chyba bezalkoholowe, bo koledzy pili po 4 i nic nie kopało). Panie noszące tace z mikro-kanapeczkami były również bardzo miłe. Nawet panie modelki prezentujące ubrania były bardzo miłe. Natomiast niemiła była pani selekcjonerka i niemili byli panowie ochroniarze, ale bycie nadętym gburem jest chyba po prostu wpisane w te zawody.

Co do samego pokazu to przeciągali go jak cholera i rozpoczął się dopiero o 23:00. Biorąc pod uwagę, że w lokalu byliśmy o 20:40 (bo start zapowiadano na 21:00), to wynudziliśmy się niemiłosiernie. Dziewczyny prezentowały ciuchy w sali rozmiarów pokoju w akademiku, także wszyscy fani ocierania się o nieznajome osoby z pewnością byli usatysfakcjonowani. Co do samych kreacji, to zacytuję kolegę projektanta: “taka Zara, tylko z Polski”.

Podsumowując, szału nie było. Poniżej jak zwykle parę zdjęć, na których nic nie widać i taki też filmik.

 


Fly Food #5 – Żaczek na Czarnowiejskiej

Skip to entry content

W piątym odcinku “Fly Food” nadal poruszamy się wokół kampusu Akademii Górniczo-Hutniczej. Po “Krakusie” przyszła pora na “Bar Mleczny Żaczek”. Jako, że “Żaczków” jest od cholery a nawet więcej, to piszę, że chodzi konkretnie o tego na Czarnowiejskiej 77.

A w nim, jako, że to typowy bar mleczny, najlepsze są dania mleczne. A jak nie mleczne, to przynajmniej nie mięsne. Schabowych, mielonych nie mam sensu tam zamawiać bo są drogie. Kotlet z ziemniakami i surówkami to ponad 10zł, także cena (jak na lokal) abstrakcyjna. Za to zupki opłacalne i dobre. Przez długi czas moim faworytem był rosół. Rosołek w tym miejscu kosztuje 1,43zł. Kiedyś dałem radę zjeść 3 pod rząd. Dobre, a jak za tę cenę, to rzekłbym, że wyśmienite.

Co do drugich dań, to tak jak wcześniej wspomniałem, najlepiej sprawdzają się tu wszelkiego rodzaju pierogi i naleśniki. Pierogi z truskawkami – 3,93zł, pierogi ruskie – 3,90zł, naleśniki z serem – 4,65. Smak standardowy. Nie ma wypasu, nie ma też tragedii, ot zwyczajne barowe pierogi (czy tam naleśniki). Jeśli ktoś lubi wspomnienia z przedszkola to polecam też ryż z jabłkami – 4,62zł. To tyle z dań jarskich. Pierogi z mięsem natomiast stanowczo odradzam, gdyż najzwyczajniej w świecie są po prostu niedobre.

Jeśli chodzi o kwestie estetyczne, to jest lepiej niż w Górniku, jednak nie da się ukryć, że lokal jest z PRLem za pan brat. Specyficzne “menu”, panie kasująco-gotujące, plastikowa cerata na stolikach i sztućce z aluminium. Czego by jednak nie mówić, to w “Żaczku” za dychę da się zjeść nie jeden obiad, a dwa! Choć fakt faktem, że bezmięsne.

Cena/ilość: 9/10
Jakość: 6/10
Ogółem: 7/10

blog Kraków

Gdzie jest bar mleczny Żaczek?


Wyświetl większą mapę