Close
Close

The Ugly Dance – tańcz jak Mick Jagger

Skip to entry content

W tym tygodniu wysyp fajnych aplikacji. Widać arktyczne temperatury sprzyjają programistom.

Dziś, zajmiemy się tak istotną sferą życia jak taniec! Wiadomo, nie każdy jest Mickiem Jaggerem, Fredem Astairem, Michaelem Jacksonem czy choćby Kasią Cichopek, żeby kręcić szalone piruety i robić szpagaty, aż do ziemi. Nie musi być! Dzięki aplikacji The Ugly Dance, każdy – nawet Donald Tusk i Bronisław Komorowski – może zostań królem parkietu.

Wystarczy wejść na stronę, dodać zdjęcie (swoje lub kogoś z kogo chcemy się pośmiać), wybrać stosowny outfit, wpisać imię tancerza i voilà! Możemy podziwiać mistrzowskie akrobacje naszego bohatera i dowolnie je koordynować. Możemy zmieniać rytm poruszania przednich i tylnych nóg. Do wyboru mamy takie style tańca jak: go go, twist, disco, czy kołowrotek.

Dobra beka, polecam wrzucenie zdjęcia kogoś z grupy, albo prowadzącego. Sesja poprawkowa od razu przejdzie z mniejszym bólem. Kraków


(niżej jest kolejny tekst)

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o ciuchowej wymiance w Literkach, dziś natomiast będzie o książkowej. W tę niedzielę, czyli 12-go lutego, w Cafe Szafe o 18:00 odbędzie się wielkie “Książkobranie”. O co kaman i z czym to się je?

Zasady są proste.

Po pierwsze: zaglądacie na swoją półkę i robicie listę książek, które ostatni raz mieliście w rękach w chwili odpakowywaniu prezentów gwiazdkowych.

Po drugie: wysyłacie ową listę mailem na adres cafeszafeksiazkobranie@interia.pl .

Po trzecie: przychodzicie w wyżej wymienione miejsce, o wyżej wymienionym czasie, z wcześniej wspomnianymi książkami.

Po czwarte: wymiana jest bezgotówkowa, czyli książka za książkę, książka za trzy książki, dwie za piętnaście i tak dalej.

Oprócz możliwości pozbycia się niechcianych cegieł i zdobycia bestsellerowych klasyków, “Książkobranie” to także świetna okazja do dyskusji. Dyskusji na tematy książkowe, nieksiążkowe, a także księżycowe. Ogólnie rzecz biorąc, dobra opcja na zawarcie nowych znajomości i podryw. Grzeczny Chłopiec poleca, choć nie przeczytał nigdy nic więcej niż “Janko Muzykanta”.

Kraków blog

Jak było na poprzednim “Książkobraniu”?

blog Kraków

Gdzie jest Cafe Szafe?


Wyświetl większą mapę


Timeline Movie Maker – zrób sobie film ze swojej osi czasu!

Skip to entry content

Ostatnio była aplikacja oparta na Google Maps, dzisiaj na Facebook Timeline. Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądałby film z waszego życia? Etiuda złożona z wyrywkowych wspomnień, ważniejszych przeżyć, chwil głębokiego szczęścia i smutku na przemian? Już nie musicie się zastanawiać, możecie to po prostu obejrzeć. Dzięki gadżetowi o nazwie Timeline Movie Maker, każdy może zrobić sobie swoją własną wideo-biografię. No dobra, nie każdy. Tylko ci co dojrzeli do włączenia “osi czasu” na swoim fejsbukowym profilu.

Na mnie filmik zrobił duże wrażenie i dostarczył kupę frajdy. Za pierwszym razem oglądałem go z 7 razy, zmieniając muzykę i zdjęcia. Jedyne co mi się nie podoba, to to, że nie można go ściągnąć na dysk, tylko trzeba odtwarzać przez stronę.