Close
Close

Święto Cykliczne i Rowerowa Gra Miejska

Skip to entry content

Kto mieszka w Krakowie dłużej niż od zeszłej sesji, ten wie, że najlepszą opcją poruszania się po mieście jest rower. Przebicie się przez Aleje w godzinach szczytu furą, jest zadaniem równie karkołomnym co słuchanie Gotye po raz milion szósty. Tramwaje i autobusy też nie mkną jak strzały, spóźniają się, frustrują i już od wiosny masakrują nozdrza zapachem obszczanych meneli. Rower jest odpowiedzią, rower jest wybawieniem, rower jest ratunkiem. No chyba, że ci go ukradną…

rowery Kraków

Święto Cykliczne

Na 3 czerwca przypada święto wszystkich krakowskich rowerzystów. Głównym punktem programu będzie “Wielki Przejazd Rowerowy”, który wystartuje o 12:00 z Placu Szczepańskiego. Będą monocykle, holenderki, kolarzówki, górale, składaki i wszystkie inne sprzęty, które tylko mają kółka i pedały. W zeszłym roku był naprawdę szeroki przekrój rowerów, tak więc podejrzewam, że w tym również będzie na co popatrzeć. Jeśli  też poruszasz się po Krakowie na jednośladzie, to wpadaj!

rowery Kraków

Rowerowa Gra Miejska

W ramach “Święta Cyklicznego”, 20 maja będzie miała miejsce bardzo fajna akcja – wciągająca gra miejska, która w całości odbędzie się na rowerach. O co kaman? Tak jak pisałem we wstępie, rower jest super sprawą, dopóki ci go nie ukradną. A że mieszkamy w mieście, w jakim mieszkamy, ewentualnie zaginięcie bicykla wcale nie jest niemożliwe. A w zasadzie baaardzo prawdopodobne (na tyle, że swój straciłem dwa razy). Fabuła gry opiera się na klasycznym motywie walki dobra ze złem – ci dobrzy (my) śledzą tych złych (ich). 2-3 osobowe grupy rowerzystów będą tropić szajkę rowerowych złodziei, rozwiązując zagadki porozrzucane po mieście. Grę zwieńczy złapanie zbrodniarzy, publiczny lincz i gilotyna. Oprócz emocji i dobrej zabawy, będzie można wygrać rowerowo-książkowo-kulturalne nagrody. Zgłoszenia zespołów do gry wysyłajcie na Rowerowa.Gra.Krk@gmail.com, a dokładny opis eventu możecie sprawdzić tutaj.

Jako wielki zwolennik rowerowego szaleństwa i zdrowego trybu życia na pewno wpadnę na oba wydarzenia i was również do tego namawiam. A jeśli nie ja, to może Gural was do tego przekona:

(niżej jest kolejny tekst)

10 pomysłów na Facebookową oś czasu

Skip to entry content

Regularnie co poniedziałek widzę histerię, płacz i spazmy na Fejsie. Ktoś po pijaku kolejnemu z moich znajomych włączył oś czasu. Ludzie nie chcą, nie lubią i nie potrafią z niej korzystać. Sam byłem przeciwko włączaniu timeline, ale tylko na fanpage’ach. Na profilu prywatny uważam, że to świetna sprawa. Jeśli też padliście ofiarą imprezowego dowcipnisia i wypłakujecie sobie prawe oko nad klawiaturą, to na moment przestańcie. Pod spodem znajdziecie 10 najfajniejszy pomysłów na wykorzystanie zdjęcie profilowego i zdjęcia w tle, a nuż któryś z nich wam podejdzie.

timeline covers

#1 – Spanie, rysowanie

timeline covers

#2 – Jestem w skrzynce

timeline covers

#3 – Doom

timeline covers

 

#4 – Z parasolem w chmurach

timeline covers

 

#5 – Kot wszechmogący

timeline covers

 

#6 – Kask to podstawa

timeline covers

 

#7 – Ciemnia

timeline covers

 

#8 – Rzygam tęczą

timeline covers

 

#9 – Polepiona

timeline covers

 

#10 – Fejsbukowy deszcz

Bronisław Komorowski odsłania pomnik Dody

Skip to entry content

Szymon Majewski ma ostatnio dobra passę. Dokładnie tydzień temu pisałem o tym, jak brawurowo udało mu się skompromitować Maciusia Dowbora, a dziś już wraca z kolejną grubą akcją.

Majewski postanowił zrealizować złotą myślą najpopularniejszego ciechanowskiego rzeźbiarza – Marka Zalewskiego – i postawił pomnik Dorocie Rabczewskiej w jej rodzinnym mieście. W zeszłą sobotę w Ciechanowie doszło do odsłonięcia sporego popiersia (a raczej samego piersia) Dody. Sam pomnik jest umiarkowanie śmieszny i pewnie przeszedłby bez większego szumu. Ot, zwykłe przerośnięte cycki. Spektakularności wydarzeniu dodał fakt, że obiekt uroczyście odsłonił sobowtór Bronisława Komorowskiego (prezydenta Polski, gdyby ktoś nie pamiętał).

Aktor świetnie naśladował Bronka. Rzucał niezawodne hasła z kultową manierą prezydenta. Podejrzewam, że sporo osób się wkręciło, że “to ten prawdziwy” mimo paru kuriozalnych “pomyłek”. Cały event przebiegał z pompą, była muzyka, były kwiaty, byli gapie, był ksiądz i chłopaki z BORu. Poniżej możecie zobaczyć jak przebiegały przygotowania i samo odsłonięcie.

Jak widać, reakcje mieszkańców były różne, ale ku memu zaskoczeniu, sporo z nich było pozytywnych. Doda z pewnością jest wniebowzięta, bo i 15-ty chłopak ją opuścił, i pokazywanie tyłka już nie robi na nikim wrażenia, koncerty jej odwołują, a zamieszanie wokół siebie jakoś trzeba robić. Majewski wyświadczył jej wielką przysługę. Bardziej jestem ciekaw, co na to sam Bronek? Czy to tak fajnie, że użyli jego wizerunku i wprowadzili ludzi w błąd, czy może nie do końca?