Close
Close

High Five #6 – Wieczór kawalerski

Skip to entry content

Rozczaruję was, bo dziś nie będzie ani “polskiego blendu”, ani “zagranicznego remixu” jak wcześniej zapowiadałem. Mój kumpel z dawnych lat żeni się (mówiłem mu, że głupio robi, ale nie chciał słuchać) i dziś jest jego wieczór kawalerski. Z tej oto jakże podniosłej okazji, postanowiłem dostosować nutę do wydarzenia i ułożyć playlistę kawalera. Poniżej numery o przypadkowych laskach, nieplanowanym seksie, grubych imprezach, zarwanych nockach i cysternach wypitej wódki, czyli o  wszystkim z czym Jacek będzie musiał się pożegnać. Jeśli czujecie powagę sytuacji możecie składać kondolencje w komentarzach.

1

#1 – Eis, Spinache, O.S.T.R. – Nie dzwoń do mnie – tak, tak moi drodzy, Ostry nie zawsze był kochającym mężem, ojcem i idolem wszystkich studentów. Kiedyś (jak przystało na rapera) zgrywał imprezowego ruchacza. Jednak czego by Adam nie nawinął, to zwrotka Eisa, jest najlepszą hustlerską zwrotką ever i nikt już nigdy tego nie zmieni.

2

#2 – Eis – W szponach melanżu feat. Mes, Pezet – znowu Eis i znowu klasyk. Padła tu życiowa zwrotka Pezeta o wyrywaniu lasek na imprezie. “Panny tańczą typy coś piją” nic dodać nic ująć.

3

#3 – Pezet – Niegrzeczna feat. Wdowa – najlepsza polska raperka i najbardziej seksowny polski numer. Dziwie się, że nikt nie zrobił do tego klipu, ten kawałek aż kipi erotyką. Muzyka na światowym poziomie.

4

#4 – Borixon – Wyjebunda feat. Wini – szalony kawałek z jeszcze ciepłej nowej płyty Borixona. Pionier polskiego rapu przeprowadził barwny opis melanżu ostatecznego.

5

#5 – Borgore – Nympho – czekaliście na to, co? Wiertarki i betoniarki musiały się pojawić. High Five nie byłoby High Fivem, gdyby nie pojawił się choć jeden dubstepowy numer. Poza tym nimfomanki zawsze mile widziane (przynajmniej na wieczorze kawalerskim).

6

#bonus track – Sobota – Niech ktoś mi kurwa powie feat. Smagalaz, Wini – miły utwór muzyczny do posłuchania po udanym spotkaniu towarzyskim. Poprawia nastrój i podnosi na duchu dając poczucie, że nie tylko my wczoraj przesadziliśmy.

Ps. De facto całą tę playlistę mógłby wypełnić kawałkami Pezeta, ale nie chciałem być aż tak monotematyczny.

(niżej jest kolejny tekst)

Wpis z cyklu “jak żyć będąc kawalerem?”.

Składanie koszulek nie jest jakąś czynnością wybitnie trudną, mimo to sporo moich kolegów ma z nią problem. Mnie składanie jakoś nie spędza snu z powiek, ale za to z prasowaniem jestem na bakier i odkąd wyprowadziłem się z domu mam kosę z żelazkiem.

Pewien szalony, domorosły inżynier rozkminił jak uprościć proces składania t-shirtów i zaprojektował do tego celu specjalny przyrząd. Rzecz w całości składa się z kartonu i można ją zbudować w ciągu 15 minut. Cały instruktaż macie poniżej. Używając tego cuda, mamy zawsze perfekcyjnie złożone ciuchy bez wysiłku i nerwów.

Miłej zabawy!

“osiem9” – film o pokoleniu z rocznika ’89

Skip to entry content

Film opowiada historię nastolatków: Natana, Mateusza, Emila i Ani. Bohaterowie nie wiedzą za bardzo co chcą w życiu robić – zagubieni gonią za łatwymi i szybkimi przyjemnościami. Natan w pewnym momencie zaczyna kręcić film o swoich rówieśnikach – o pokoleniu 89. Na światło dzienne wychodzą głęboko skrywane tajemnice. Stąd o krok do tragedii…

Tego możemy dowiedzieć się o tajemniczo zatytułowanym filmie “osiem9” od autora. Cóż, opis jak to opis, ma zaintrygować potencjalnego odbiorcę na tyle, żeby chciało mu się sprawdzić produkt finalny. Mnie by chyba nie ruszył, ale i tak, do filmu dotarłem w inny sposób. A co w tym produkcie finalnym jest?

“osiem9” miał opowiadać o losach pierwszego pokolenia, po obaleniu komunizmu, ale wyszła z tego trochę taka “Sala Samobójców” dla ubogich. Autor przesadnie demonizuje dzisiejszy świat, hiperbolizując trudy egzystencji. Mamy głównego bohatera – Natana, który raz pozuje na niezrozumianą przez nikogo artystyczną duszę, a raz na nieczułego jebakę. Między paleniem jointów, zmienianiem polówek w paski i bawieniem się telefonem, stuka sobie koleżankę z klasy – Anię. Oczywiście bez zobowiązań, jak na wielkiego twórcę przystało. Ania natomiast, chciałaby ze zobowiązaniami, nawet bardzo (zwłaszcza, że pozwoliła sobie sfilmować cycki), ale napotyka opór materii.

W trakcie tych damsko-męskich przekomarzań, obserwujemy hardcorowe sceny z życia uczniów liceum. Są i nieodrobione prace domowe, i wagary, i używki. Pięcioma słowami – licealiści żyją jak gwiazdy rocka. Ogień. Natan – niedoceniany przez otoczenie, bananowy outsider – wszystkie te ekscesy uwiecznia swoją komóreczką lub kamerką. Jest ostatnim sprawiedliwym, który niesie prawdę o tym podłym świecie. W końcu to filmowanie przestaje się podobać jego znajomym. Dostaje oklep od kumpli za nagranie prywatnych zwierzeń, a sex-koleżanka, podążając za ideą “bez zobowiązań”, zaczyna sypiać z innymi (w różnych konfiguracjach). Biedny Natan nie może tego znieść i targany rozpaczliwym bólem istnienia, wiesza się w emo-trampkach. Beka.

Co do realizacja, to film jest dobrze poskładany, oglądanie nie męczy (w końcu to tylko 30 minut). Część zdjęć jest wykonana powiedzmy “profesjonalną taśmą”, a część aparatami w komórkach. Dało to ciekawy i w miarę oryginalny efekt. Reżyser jest zapewne byłym hip-hopowcem, ponieważ muzyka występująca w filmie to głównie rap. I to polski. I w dodatku niszowy. Fajnie, miły akcent. Jeśli chodzi o aktorów, to w większość amatorzy. Jest jeden podziemny raper – Green, a reszty nie znam. Tak czy inaczej zagrali bez rewelacji – coś jakby szkolne przedstawienie. Tak jak wcześniej pisałem, “osiem9” trwa tylko pół godziny, więc za dużo nie stracicie ze swojego życia, ale na kolana was z pewnością nie rzuci.

1

Film “osiem9”

Do osób, które będą się czepiać, że wyciągnąłem jakieś truchło sprzed 2 lat – o filmie dowiedziałem się stosunkowo niedawno, przy  promocji nowego projektu “Moje 89+ pokolenie”. Akcja polega na tym, że ludzie z roczników ’89 wzwyż, wysyłają amatorsko nagrane fragmenty swojego życia, a pan reżyser złoży to w jeden “film o pokoleniu”. Brzmi ciekawie, aczkolwiek zapowiada się na heroiczną robotę. Jest szansa, że wyjdzie autentyczniej niż poprzedni film. Akcję promuje Mes, więc chąc nie chcąc, musiałem to sprawdzić.

2

Ten Typ Mes promuje projekt “Moje 89+ pokolenie”