Close
Close

Cotygodniowy Przegląd Internetu #5: łysienie, brzuch Maffashion i James Bond

Skip to entry content
autorem zdjęcia jest Yaniv Golan
autorem zdjęcia jest Yaniv Golan

Mimo, że do świąt zostało już tylko kilka dni, to tegotygodniowe wydanie “Przeglądu” jest całkowicie wolne od tematyki dzwoneczków, choinek, karpi i kaca po pasterce. Mam nadzieję, że to docenicie.

Jak poradzić sobie z łysieniem? Najlepiej z godnością, a Michał Górecki przy mały wsparciu innych chłopaków z łysosfery mówi jak to konkretnie zrobić.

Facebook wprowadzi przycisk “nie lubię tego”: taką informację podało wiele portali, jednak każdy kto trochę głębiej siedzi w temacie wie, że nie nigdy to nie nastąpi. Pijaru Koksu tłumaczy dlaczego.

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, imbirem natrzyj dziąsła swe: Klaudyna z Ziołowego Zakątka podaje przepis na imbirowy napar, którym be łykania lekarstw pokonamy przeziębienie, infekcję i urząd skarbowy. Niestety, na to ostatnie nie ma namacalnych dowodów.

Brzydkie strony społeczeństwa: to zbiór mocnych i dosłownych prac hiszpańskiego ilustratora, który, między innymi, porównuje serduszkowanie fotek na Instagramie do seksu oralnego.

James Bonda i polska wódka: brytyjski agent w “Spectre” – najnowszej części filmu o jego przygodach – będzie pił trunek, z którym najczęściej kojarzy się Polska poza jej granicami. Wódkę Belvedere.

Jak prawie darmowo ogarnąć nocleg na wyjeździe? Autorski patent Wędrownych Motyli na wykorzystanie luki w procesie rezerwacji noclegu na AirBnb.

Diagnoza bólu dupy: Moi krakowscy koledzy, najnowszą produkcję postanowili poświęcić niegasnącemu tematowi jednej z najpoważniejszych chorób XXI wieku.

 

Klip tygodnia: dobra, ten teledysk nie jest z tego tygodnia, ale nie widziałem go jeszcze na żadnym innym blogu, a obecność Maffashion w tym obrazie jest zdecydowanie warta odnotowania.Ta buzia, ten brzuch! Śliczniusia!

 

Damska stylówka tygodnia: tym razem złoto zgarnia moja przyjaciół Monika “Co za nogi!” Kamińska. Stworzyła pierwszą w swoim życiu autorską, klasyczną, czarną sukienkę i wygląda w niej tak dobrze, że nawet chyba nie ma sensu jej ściągać.

zdjęcie pochodzi z bloga blackdresses.pl
zdjęcie pochodzi z bloga blackdresses.pl

 

Męska stylówka tygodnia: Adam Szymczak to taki męski odpowiednik odpowiednik Macademian Girl. Na swoim blogu przesadza, daje się ponieść fantazji i nagina wszelkie standardy i ramy mody męskiej. Jeśli lubisz klimat filmów Quentina Tarantino, to powinieneś odnaleźć się w śród jego stylówek.

zdjęcie pochodzi z bloga FASHIONABLE INNOVATIONS
zdjęcie pochodzi z bloga FASHIONABLE INNOVATIONS

 

Fanpage tygodnia: pierwszy oficjalny profil marki, który polecam w tym zestawieniu. I to jakiej marki – środka na potencję! Bez silenia się na metafory, dochodzenie do tematu po nitce do kłębka i zastanawianie się przed 3 dni przed publikacją posta, czy to wypada. Prosto, nieraz prostacko, ale dobitnie i – co najważniejsze – śmiesznie!

 

Jeśli kojarzycie jakieś inne profile marek, które nie przebierają w słowach, tylko walą z przekazem prosto i po twarzy, to podrzućcie. Ciekaw jestem kto jeszcze odważyłby się na tak bezczelną komunikację.

(niżej jest kolejny tekst)

Nie bądź egoistą! Nie używaj prądu w Wigilię i Sylwestra

Skip to entry content

zakupy w święta i sylwestra

Zawsze bardzo mnie cieszy, jak ktoś traktuje Demotywatory, Kwejka albo inny śmietnik z memami jako źródło wiedzy życiowej, bo prawie za każdym razem to świetny temat na bloga. Nie inaczej jest w tym przypadku. Powyższy obrazek stał się hitem internetu – ponad 33 000 udostępnień na Fejsie i fala żali, jakie to nieludzkie mieć czelność robić zakupy w Wigilię Bożego Narodzenia i w Sylwestra. Bo przecież to dni tuż przed świętami i na dobrą sprawę powinny być ustawowo wolne, bo… bo tak! A jak się nie zgadzasz, to jesteś zwykłą, bezduszną, kapitalistyczną świnią!

Nic bardziej mylnego. Przede wszystkim…

 

Jeśli ludzie w te dni nie robiliby zakupów, to część tych pracowników by zwolniono

To nie jest tak, że właściciel sklepu daje komuś zmianę w święto, dzień przed świętem, dzień po, czy w poniedziałek – który jak wiadomo jest dniem straszniejszym niż twarz Donatelli Versace – bo ma taki kaprys i nie wie co zrobić z pieniędzmi, a składanie z nich origami przestało być zabawne. Nie. Właściciel zatrudnia określoną liczbę pracowników, bo wie, że tyle osób jest potrzebnych, aby obsłużyć wszystkich klientów. I jeśli wzrasta popyt na jego produkty, zatrudnia więcej personelu, żeby obsłużyć wszystkie zamówienia, tym samym, dając ludziom pracę.

Wiedząc o powyższej zależności, wyobraź sobie co się stanie, gdy klienci przestaną robić zakupy w święta, soboty i inne losowo wybrane przez personel dni? Yhy, właśnie tak, okaże się, że część pracowników jest ZBĘDNA.

Innymi słowy, osoby pracujące w święta nie powinny narzekać, ci ludzie…

 

Powinni się cieszyć, że mają pracę

No chyba, że są obrażonymi na wszystko nierobami z roszczeniową postawą do życia, którzy uważają, że to cały świat jest winny, że mają gównianą pracę.

W innym przypadku, jeśli nie pasuje im obecna specyfika zatrudnienia, to po prostu…

 

Niech się zwolnią

Lub zmienią pracę. Albo w ogóle podniosą kwalifikacje, zdobędą nowe kompetencje i zupełnie zmienią branżę. Od dłuższego czasu jest większe zapotrzebowanie na informatyków, niż ich podaż, a wynagrodzenie co najmniej dwukrotnie wyższe, niż za siedzenie na kasie. I ani nie musisz mieć książeczki sanepidowskiej, ani drogich uprawnień na obsługę wózków widłowych, tylko internet. A jeśli udostępniłeś ten obrazek na Fejsie, to chyba go masz, co?

Przy okazji, za tą zmianą idzie również zmiana mentalności, bo jeszcze nie słyszałem, żeby programiści masowo się żalili, że muszą zarabiać pieniądze w środę popielcową. I jak jesteśmy już przy innych zawodach, to…

 

Co z lekarzami, policjantami i pracownikami elektrowni?

Kierowcami autobusów, strażakami, operatorami telefonicznymi i dziesiątkami innych zawodów, które są wykonywane niezależnie od pory dnia i roku? Czy oni nie mają rodzin? Czy w związku z tym, oni przychodzą do pracy bez względu na wszystko, ludzie nie powinni przemieszczać się, wzywać karetek, zgłaszać przestępstw, czy rozmawiać przez telefon 24-go i 31-go grudnia? Czy osoby czuwające nad zapewnieniem nam wody, gazu i prądu w mieszkaniach, też powinny wrzucić na Demotywatory grafikę nawołującą, aby nie gotować, nie myć się i nie oglądać telewizji, bo oni chcą iść na imprezę sylwestrową?

Mam nadzieję, że każdy, kto udostępnił obrazek z nagłówka, zastosuje się też do powyższych zaleceń. Inaczej jest niewrażliwym egoistą.

autorem zdjęcia w nagłówku jest renny67

8 aplikacji na zgrabny telefon z dużym wyświetlaczem

Skip to entry content

wpis jest wynikiem współpracy z marką Huawei

Telefony komórkowe już od dawna nie służą tylko do dzwonienia. W zasadzie nigdy nie służyły, bo kiedy pojawiły się pierwsze modele wielkości zdrowego noworodka, to koszt minuty rozmowy był tak astronomiczny, że aparaty i tak bardziej służyły do lansu niż dzwonienia. To pierwsze nadal się nie zmieniło, ale kto ma telefon z Androidem, ten wie, że można go wykorzystać też do kilku innych, przydatnych rzeczy. I na dobrą sprawę, im większy wyświetlacz, tym więcej zastosowań można mu znaleźć.

Od jakiegoś czasu bawię się Huaweiem Ascend Mate 7 (gotowym pod nowego Andorida Lolipop), który ma aż 6-calowy ekran i przygotowałem zestaw aplikacji, które warto mieć na tego typu sprzęcie.

 

VSCO CAM

VSCO CAM Android (2)

VSCO CAM Android (1)

Prosty, wygodny i przede wszystkim efektowny zestaw filtrów do zdjęć. Po systemowej edycji, w postaci przycinania i obracania, to moje podstawowe narzędzie pracy przy tworzeniu relacji z wyjazdów. Nawet z najbardziej zwykłej i nudnej foty jest w stanie wyciągnąć coś interesującego, na co ostatecznie chce się patrzeć. Polecam wszystkim, którzy lubią robić zdjęcia, ale nie mają ambicji pracować w Vogue, bo póki co, nie ma nic lepszego dla amatorów.

 

TVN player

Android TVN Player

Na 6-ciu calach już da się coś obejrzeć bez trwałego wytrzeszczu oczu. Kuba Wojewódzki dobrze sprawdza się podczas awarii PKP, Magda Gessler przy pichceniu w kuchni, a Gosia Rozenek jako substytut nauk przedmałżeńskich. Bądźmy szczerzy, i tak wszystko sprowadza się do polerowania patelni i przeczyszczania komina.

 

Jakdojade.pl

Android Jak Dojadę

Część czytających wyśmieje ten akapit, stwierdzając, że posiadanie tej apki w telefonie to oczywista oczywistość, a reszta będzie przeszywać lustro pytającym wzrokiem, zastanawiając się jak mogła bez niej żyć. To dla tych drugich. Zwłaszcza, jeśli pierwszy raz wybieracie się do Krakowa i będziecie przemieszczać się komunikacją miejską z przesiadką na Rondzie Mogilskim. Uwierzcie, że system nawigacji pokazujący jak dojść na właściwy przystanek, który nazywa się tak samo jak 7 pozostałych, uratuje Wam tyłek.

 

Angry Birds Go!

Angry Birds Go

Grałem w wiele odmian „Wściekłych ptaków”, od klasycznej, przez „Gwiezdne Wojny”, po „Transformersy” i żadna nie daje tyle radochy z grania co wersja z wyścigami. Nie jest to co prawda „Mario Kart”, ani nawet „Crash Team Racing”, ale jak na darmówkę na telefon, to straszny kozak! Grywalność bardzo duża, grafika bardzo ładna, a scenariusz rozwoju bardzo wciągający. Za każdym razem mówię, że pyknę tylko jedną trasę i okazuje się, że minęło pół godziny.

 

Pocket

Androida Pocket

Na Ascend Mate 7 przydaje się z tego względu, ze na tym sprzęcie da się faktycznie sensownie czytać dłuższe treści. I bardzo wygodnie jest sobie pododawać artykułu na stacjonarce, a potem walnąć się na kanapie i w spokoju kontemplować dramat neurobiolożki z Wrocławia, czy epokowe dzieło Poli Dwurnik o wyjściu do klubu. W podróży Polskim Busem też się sprawdza. Oczywiście, jeśli masz dane pakietowe, bo na „darmowe wi-fi” nie masz co liczyć.

 

LookBook

Najczęściej stąd biorę stylówki do „Cotygodniowego Przeglądu Internetu”. Ciuchy z całego świata fotografowane w niecodziennych, często egzotycznych sceneriach. Nawet jeśli nie śledzisz modowych trendów, ani nie jesteś fanem turystyki, to świetne ubrane szafiarki nietuzinkowej urody powinny pobudzić Twój zmysł estetyki. No i czasem można podpatrzeć u kogoś dobre buty.

 

Linijka

Android linijka

Duży wyświetlacz, dużo mierzenia. „Jeśli wiesz co mam na myśli” cytując Jasia Fasolę.

 

Skype

Android Skype

Możecie się śmiać, ale bardzo późno dowiedziałem się, że można mieć Skype’a na telefonie i de facto, dzwonić sobie za friko albo prowadzić spontaniczne wideo-rozmowy gdziekolwiek. A nie tylko w domu na kamerce podpiętej do stacjonarki. Ale jak się już dowiedziałem, to korzystam na bieżąco i często, bo rozmiary ekranów w telefonach dojrzały już do tego, by komfortowo korzystać z tej apki. I widzieć czy ktoś za Twoim rozmówcą przypadkiem nie myje zębów.

 

To tyle ode mnie, jeśli chodzi o aplikacje na Androida w sprzęcie wielkości Ascend Mate 7, czyli dużym, ale wciąż możliwym do obsługi jedną ręką i nie utrudniającym dzwonienia. Starałem podejść się do tematu dość przekrojowo i nie skupiać tylko na programach graficznych lub tylko na grach, ale pokazać z czego korzystam najczęściej. Nie mniej, wiem, że w tej kwestii jest jeszcze dużo do powiedzenia i została ona zaledwie liźnięta.

Jeśli macie swoje typy aplikacji, które trzeba mieć w telefonie z dużym wyświetlaczem, wrzućcie je w komentarze, z jednym zdaniem wyjaśnienia o co cho.