Close
Close

Kobiece zachowania, które nie pasują mężczyznom

Skip to entry content

Co jakiś czas ktoś wpada na szalony pomysł udowadniania, że obie płcie są równe i jedyne czym się różnią, to narządy do reprodukcji. Oczywiście jako ludzie wszyscy jesteśmy równi i nie można nas dzielić na gorszych i lepszych ze względu na cechy fizyczne, ale nie znaczy to, że psychicznie mężczyźni i kobiety są identyczni. Płeć damska w zachowaniu tak bardzo różni się od męskiej, jak Frank Sinatra muzycznie różni się od Franka Oceana. Albo Nelly od Nelly Furtado. Całościowo. Płcie nie są równe i w zależności od sytuacji, bądź danego aspektu życia, jedna ma więcej przywilejów od drugiej. Przynajmniej w naszej kulturze.

Nie wierzycie? To spróbujcie się nie zgodzić, że poniższe kobiecie zachowania nie pasują mężczyznom.

Całowanie się z koleżanką w usta: czy to na przywitanie, czy do zdjęcia na imprezie. W przypadku lasek, jeśli nie będzie to niezrozumiałe, śmieszne, czy głupie, to w najgorszym wypadku infantylne lub blacharskie. Ale mimo wszystko akceptowalne społecznie, bez epatowania zniesmaczeniem, a już na pewno nie wzbudzające agresji. A teraz wyobraźcie sobie, że dwóch kumpli witając się daje sobie buziaka w usta. Albo chociaż w policzek. Reakcja otoczenia byłaby zupełnie inna, co?

Poprawianie się w każdej szybie i lusterku: dziewczyny często poprawiają bluzkę, stanik, spódnicę, spodnie, marynarkę, koszulę, toczek, apaszkę, okulary, pasek, COKOLWIEK, gdy tylko natrafią na jakąś większą powierzchnię odbijającą obraz. I nie jest to komentowane. Mężczyznie przejawiającemu równe przywiązanie do nienagannego wyglądu od razu przypina się łatkę metroseksualisty albo geja.

Siadanie koleżance na kolanach: w autobusie, tramwaju, na ławce, na imprezie, bo nie ma wystarczająco miejsca, żeby usiadły obie albo dlatego, że po prostu mają taką fantazję. Nikogo za bardzo to nie wzrusza. A użyczenie kolan jednego kumpla drugiemu, żeby sobie przysiadł choć na chwilę? Oj, tu wzruszeniom mogłoby nie być końca i w ruch poszłoby wiele innych przedmiotów, niż tylko brwi.

Obejmowanie/przytulnie się z koleżanką na zdjęciu: bo jak się przytulą do fotki, to jest bardziej imprezowo/radośnie i inni wiedzą, że była taaaka zabawa i ominął ich melanż życia. Gdyby dwóch kolesi objęło się w pasie/założyłoby sobie ręce na szyje, większość osób oglądając taką fotografię jednak cieszyłoby się, że ich tam nie było.

Malowanie się przy innych: tu trudniej odnieść to do mężczyzn, bo faceci jednak z reguły się nie malują. Mimo to, gdy widzę jakąś dziewczynę, która w towarzystwie innych osób, przy stoliku w pubie, wyciąga lusterko i przejeżdża sobie błyszczykiem po wargach, albo jadąc zatłoczonym 501 jakby nigdy nic poprawia rzęsy tuszem, to zastanawiam się, czy również nikt nie miałby nic przeciwko, jakbym sobie zaczął czyścić zęby nicią dentystyczną albo uszy pałeczkami. Na przykład w kolejce do kasy w kinie, no bo czemu nie?

Trzymanie koleżanki za rękę przy przechodzeniu przez klub: żeby się nie zgubić, ewentualnie nie pozowlić tej ładniejszej z pary poderwać ultra przystojnego samca alfa na parkiecie. Przechodzenie dwóch dziewczyn połączonych uściskiem dłoni przez tłok nie budzi niczyich wątpliwości. W przypadku dwóch kolesi – jeśli nie jest to ojciec z synkiem, zaznaczam, synkiem, nie synem –  to samo budzi krzywe spojrzenia i uśpione uszczypliwe docinki pod ich adresem.

Mówienie o przyjaciółce “moja dziewczyna”: jest takie zabawne, no nie? I zupełnie nie mogę zrozumieć, czemu faceci nie mówią o swoich kumplach „mój chłopak”. Macie jakiś pomysł, dlaczego tak jest?

(niżej jest kolejny tekst)

Cotygodniowy Przegląd Internetu #42: religia w szkołach, suchary i tata Batman

Skip to entry content
cotygodniowy przegląd internetu
AUTOREM GRAFIKI JEST SAGA Z BLOGA WYSOKA.ES

Wczoraj przeprowadzam się po raz 17-ty (słownie: SIEDEMNASTY RAZ!) i mimo, że byłem przekonany, że tych rzeczy to mam już naprawdę niewiele, to jak zwykle okazuje się, że jest ich od groma. Czyli na dwa auta. Więc ostatnie dni upłynęły na zabawie pod tytułem “Czy da radę zmieścić 15 kilo ciuchów w kartonie, który zazwyczaj mieści ich 10?”. Nie mniej, internet sam się nie zrobi, więc w przerwie między zaklejaniem napęczniałych kartonów, a zastanawianiem się co w tym mieszkaniu jeszcze jest moje, skleiłem dla Was 42 odcinek CPI (przy wsparciu Sagi, która zrobiła tę zajebistą grafikę w nagłówku!).

Czy religia powinna być w szkołach? Czy może jednak religie? Bardzo trafny komentarz na temat tego o tym, o czym sam myślałem będąc uczniem, czyli czemu uczymy się tylko o Kościele Katolickim, faworyzując go ponad inne wyznania?

Jak się spędza wakacje bez komputera? Po tych sielskich zdjęciach ucieszonych dzieciaków domyślam się, że zajebiście. Zawsze lubiłem wieś latem.

Odwróćmy pytanie o to, ile zarabiają blogerzy: i powiedzmy o tym ile oszczędzają marki wybierając blogi zamiast prasy do promocji swoich produktów. Bo blogi nie dość, że przy tym samym zasięgu są kilkukrotnie tańsze od prasy, to jeszcze bez porównania efektywniejsze.

Jak znaleźć sobie nowych przyjaciół? Budujący tekst o tym, że po skończeniu studiów wciąż jest to możliwe i wcale nie trzeba załamywać rąk, że wszyscy są sparowani i mają rodziny poza Tobą.

Kermit Żaba ma nową, chudszą dziewczynę: nie spodziewałem się, że kiedykolwiek zalinkuję w tym cyklu do Pudelka, no ale tak istotnej informacji nie można pominąć.

12 sztuczek na zaoszczędzenie czasu i ułatwienie życia: w tym obieranie jajka na twardo w kilka sekund i proste czyszczenie kuchenki mikrofalowej.

Najgorszy suchar w realu: nie wiem czy jeszcze nie zezgredziałem, czy wciąż nie dojrzałem, ale mnie śmieszy.


 

Jak powinieneś się zachować, kiedy Twój syn wybrał sobie lalkę na prezent? Właśnie tak! Ojciec na medal, szacuneczek!


 

Każdy cios Jasona Stathama: zebrany w jedno wideo. To się nazywa “poczuć jebnięcie”.


 

Kupa na głowie: genialna parodia :”Trudnych spraw” i życiowa rola Krzyśka Gonciarza na długo zanim został polskim Japończykiem. Czemu tego nie puszczą w telewizji?


 

Klip tygodnia: nie jestem fanem Letniego Chamskiego Podrywu i po udanym z żarcie z “Cinquecento”, jako kolesie, którzy faktycznie chcieli rapować, tak jak Sokół po sukcesie “W aucie”, powinni zostać przy tym, że to był żart, a nie brnąć w pseudo-muzykę. Jednak jestem jeszcze większym nie-fanem Sarsy i innych popowych wydmuszek śpiewających teksty z generatorów piosenek do radia, tak że polecam tę parodię. Świetnie oddaje istotę oryginału.


 

Damska stylówka tygodnia: Paula Jagodzińska zawsze ma zestawy pełne klasy i wdzięku, ale tym jaram się wybitnie, bo mimo, że jest oficjalny, to jednak nie jest sztywny i podkreśla dziewczęcość. Przecudna koszula!

zdjęcie pochodzi z bloga beauty-fashion-shopping.pl
zdjęcie pochodzi z bloga beauty-fashion-shopping.pl

Męska stylówka tygodnia: nie mogłem się zdecydować, czy Roman ztj. Szarmant, czy ja wyglądam lepiej, dlatego wrzucam nas obu. Można wzdychać.

Królowie swagu. #FestiwalWhisky

Posted by Jan Favre on 29 sierpnia 2015

 

Fanpage tygodnia: jakbym miał możliwość wyboru starego przed porodem, to bym zamówił Battatę. Czujecie miny tych wszystkich dzieciaków, jak przyszedłby odebrać Was z przedszkola w masce Batmana? Albo ze studniówki? Albo z komendy? Dobra dwa ostatnie przykłady może nie są najlepszy pomysłem, ale i tak chciałbym to zobaczyć.

Jen. Instagram/Twitter – batdadblake

Posted by Batdad on 28 sierpnia 2015

 

Ogłoszenie parafialne: od dłuższego czasu myślę o tym, żeby przeprosić się z wideo i trochę popracować nad  gadaniem do rejestratorów audio-wizualnych i mieć trochę więcej obycia. Oglądalibyście “Cotygodniowy Przegląd Internetu”, gdyby był w formie filmu, a nie tekstu?

7 pomysłów na to, co można zrobić z pustą butelką

Skip to entry content

wpis jest wynikiem współpracy z marką Kropla Beskidu

W lecie pijemy najwięcej wody, a w te wakacje jestem pewien, że padł jakiś rekord spożycia, bo żeby nie uschnąć w tym 30-kilkustopniowym skwarze, trzeba było pić w zasadzie bez przerwy. Duże spożycie płynów wiąże się z dużą ilością opakowań po nich, które stają się śmieciami. Śmieciami, które nie zawsze da się przetworzyć, a które często zalegają w miejscach niekoniecznie do tego przeznaczonych. Kropla Beskidu ma politykę firmy mocno skierowaną na naturę, dzięki czemu ich nowa butelka do 30% wykonana jest z materiału roślinnego i w pełni podlega recyklizacji, więc ich opakowanie na wodę nigdy nie będzie tylko bezużytecznym śmieciem, ale jest też kilka innych rzeczy, które można zrobić z pustą butelką.

Sprawdźcie 7 pomysłów na alternatywne wykorzystanie pustej plastikowej butelki.

 

Wałek do ciasta

co zrobić z pustej butelki 1

W czasie studiów, przy okazji dysputy na tematy kulinarne, oscylujące wokół tego, w którym dyskoncie są najtańsze jajka, często koleżanki żaliły mi się, że zrobiłyby jakieś kozackie ciasto, ale nie mają jak. Szybko je wtedy prostowałem, że stolnica wcale nie jest potrzebna, wystarczy po prostu umyć blat w kuchni, a wałek też jest kwestią wyobraźni. I naprawdę nie trzeba używać jej wyjątkowo mocno, żeby zauważyć, że czymś podłużnym i owalnym spokojnie możemy rozwałkować ciasto.

 

Cukierniczka

co zrobić z pustej butelki 3

Prosta do zrobienia, bo jedyne czego wymaga to wytopienia rozgrzanym śrubokrętem dziurek w nakrętce, wygodna w użyciu, bo wystarczy potrząsnąć, aby coś posłodzić i funkcjonalna, bo zawsze widzisz ile tego cukru jest.

 

Dozownik na płyn do mycia naczyń

co zrobić z pustej butelki 4

Wszelką domową chemię – od proszku do prania,  po mydło – kupuję w jak największych możliwych opakowaniach. I z płynem do mycia naczyń jest nie inaczej. Nie wynika to nawet tak bardzo z racjonalnego operowania hajsem i faktu, że większe jest tańsze, ile z mojego lenistwa i zapominalstwa – jak kupię dużą pakę, to dużo później będę musiał myśleć o tym, że się skończyła i trzeba zorganizować nową, niż jakbym kupił małą. Ma to jednak jeden istotny minus – płynu do mycia naczyń w dużym opakowaniu niewygodnie się używa. A mycie garów już samo w sobie jest na tyle niepodniecające, że jeśli można sobie umilić tę sytuację, to warto to zrobić. A przelanie części detergentu do mniejszego, wygodnego dozownika umila tę czynność zdecydowanie.

 

Zakładka do okna

co zrobić z pustej butelki 6

Nie wiem jaka jest fachowa nazwa na coś, co się wkłada między futrynę, a okno, żeby się nie zamknęło, ale po wielu empirycznych testach i latach doświadczeń stwierdzam, że mała plastikowa butelka nadaje się do tego idealnie.

 

Poduszka podróżna

Co można zrobić z poduszką

Są ludzie, którzy potrafią zasypiać w każdej pozycji, przy każdym natężeniu hałasu bez względu na temperaturę, wilgoć i inne warunki atmosferyczne. Ja do nich nie należę. I mam bardzo duże problemy, żeby choćby zdrzemnąć się w środku transportu. Wykorzystanie opakowania po wodzie jako poduszki ma dwie bardzo istotne zalety. Po pierwsze, nie musisz pamiętać, żeby je wziąć bo najprawdopodobniej masz je przy sobie. Po drugie, ze względu na elastyczność plastiku, butelka jest całkiem miękka i amortyzuje drgania, przez co głowa Ci nie skacze, jak byś oparł ją tylko i wyłącznie o gołą szybę/ścianę.

Wazon

co zrobić z pustej butelki 5

Kwiaty zdarza mi się dostawać dość sporadycznie. W sumie do tej pory zdarzyło się to raptem 3 razy – po przedstawieniu w 3 klasie podstawówki, na 18-te urodziny i za wyróżnienie w konkursie na reklamę na licencjacie, bo laska wręczająca nagrody pomyliła mnie z kolesiem, który zajął trzecie miejsce. Zdecydowanie bardziej wolę burgery, bo po wręczeniu od razu znikają i trudniej je odebrać w razie pomyłki. W każdym razie, jak już dostanę te kwiaty, to nigdy nie mam ich do czego wstawić, a butelka jest naprawdę niezłym prowizorycznym wazonem.

 

Doniczka

co można zrobić z butelką

Bardzo lubię kupować zioła w doniczce i to nawet nie po to, żeby wykorzystywać je w kuchni, ale bardziej żeby mieć coś zielonego i pachnącego na biurku. Nie ma to jak w trakcie pracy, przy spadku weny, zaciągnąć się zapachem bazylii, czy mięty. Po udrożnieniu dróg oddechowych nowe pomysły momentalnie pączkują. Problem jednak w tym, że doniczki, w których sprzedawane są tego typu roślinki, mają dziury w spodzie. O czym przekonałem się przy pierwszym podlaniu, gdy chwilę potem miałem zalane biurko. W takiej sytuacji prostym i estetycznym rozwiązaniem, jest przełożenie roślinki razem z ziemią do odciętego dna butelki. Jest ładnie i sucho.

Jeśli macie inne pomysł jak można alternatywnie wykorzystać pustą butelkę, to dajcie znać w komentarzach, ale pamiętajcie, że najlepsze co możecie zrobić z Plant Bottle to zgnieść ją i wrzucić do odpowiedniego kontenera. Bo dzięki recyklingowi, powstanie z niej nowe, przyjazne dla środowiska opakowanie na wodę.